To kolejny wątek w sprawie politycznego obsadzania spółek komunalnych przez burmistrza Polic Krystiana Kowalewskiego – tym razem w centrum wydarzeń pojawia się jego kolega z Projektu Police, Rafał Ignaczak.
Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, Ignaczak nie posiadał wymaganych uprawnień do zasiadania w radzie nadzorczej spółki ZWiK Police – a burmistrz Kowalewski mógł o tym wiedzieć. Mimo to powołał Rafała Ignaczaka (obecnie Prezesa Trans-Netu) do rady nadzorczej ZWiK na podstawie uchwały Zgromadzenia Wspólników z dnia 29 maja 2024 roku — a więc stało się to niedługo po tym, jak Krystian Kowalewski objął fotel burmistrza. Za pełnienie funkcji przewodniczącego Rady Nadzorczej ZWiK Sp. z o.o. w Policach Ignaczak otrzymał łącznie przynajmniej 31 127,57 zł brutto.
Wystąpiliśmy o komplet dokumentów, w tym o wskazanie ewentualnych kwalifikacji wymaganych przy powołaniu Ignaczaka. Burmistrz Kowalewski do dziś nie odpowiedział na nasze pytania i miga się przed udzieleniem jakichkolwiek wyjaśnień. Dlaczego? To już kolejny wątek afery z radami nadzorczymi i wiele wskazuje na to, że nie ostatni.
Tymczasem ustawa o dostępie do informacji publicznej mówi wprost: informacji należy udzielić niezwłocznie, jeżeli jest to możliwe. W magistracie doskonale wiedzą, co działo się z powołaniami do rady nadzorczej i doskonale wiedzą, że odpowiedź jest możliwa. Jej brak może tylko potwierdzać przypuszczenia, ze władze Polic mają świadomość, że mogło dojść do poważnego naruszenia prawa.
Sprawa Ignaczaka to nie pierwsza tego rodzaju historia, którą ujawniamy. Wcześniej pisaliśmy o Pawle Malinowskim — byłym już wicewójcie gminy Dobra, ktory bez kwalifikacji zasiadał w Radzie Nadzorczej PEC Police, również został powołany przez Krystiana Kowalewskiego.
Człowiek od „najwyższych standardów”, rada nadzorcza na gębę i honor polityka
Kim jest Rafał Ignaczak?
Rafał Ignaczak to postać blisko związana z ugrupowaniem Projekt Police od początku jego istnienia. Krystian Kowalewski wymieniał go z imienia jako jedną z ważniejszych osób na liście kandydatów, wskazując, że Ignaczak piastuje ważne stanowiska i jest doświadczonym samorządowcem. Na konwencji wyborczej 2024 Ignaczak otwierał listę kandydatów do Rady Miejskiej w okręgu wyborczym numer dwa.
Jako prezes Trans-Netu — po wygranej Kowalewskiego w wyborach 2024 nastąpiło mianowanie Ignaczaka na kluczowe stanowisko w spółce. Od 22 listopada 2024 roku Rafał Ignaczak jest Prezesem Zarządu i Dyrektorem Spółki PUP Trans-Net S.A. Jedynym akcjonariuszem Trans-Netu jest Gmina Police, co oznacza, że burmistrz Kowalewski — jako reprezentant gminy na Walnym Zgromadzeniu — jest instytucjonalnym zwierzchnikiem tej spółki. Sam Ignaczak jako prezes publicznie popierał decyzje burmistrza w sprawie reorganizacji Trans-Netu, m.in. planowanego podziału spółki.
Obaj mężczyźni pojawiają się razem na oficjalnych wydarzeniach gminnych. Rafał Ignaczak jest działaczem Projektu Police, jest prezesem stowarzyszenia, które wyniosło Kowalewskiego na fotel burmistrza. Klub Radnych w Radzie Miejskiej „Projekt Police” tworzą: Wojciech Dudek – Przewodniczący Klubu, Artur Echaust, Krzysztof Kubistal i Marcin Michalak.
Przypomnijmy również, że Marcin Michalak przeszedł do Projektu Police w czasie, kiedy jego żona obejmowała kluczowe stanowisko w Urzędzie Miejskim w Policach, zarządzanym przez Krystiana Kowalewskiego i trudno to uznać za przypadek.
Czekamy, aż burmistrz Polic odniesie się do sprawy i upubliczni wszystkie dokumenty związane z powołaniami do rad nadzorczych, by rozwiać ewentualne wątpliwości. Sprawą zajmują się też organy ścigania, pierwsze czynności (przesłuchanie świadka) były już prowadzone przez CBA, sprawa trafiła także do Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.





