niedziela, 9 sierpnia, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Burmistrz broni Dudka i mimowolnie wskazuje kolejny wątek, za ktory powinno się wygasić mandat

Sprawa radnego Wojciecha Dudka od dwóch tygodni elektryzuje policką radę. Wszystko przez pismo wojewody zachodniopomorskiego, które postawiło pytanie, czy radny może dalej sprawować mandat, skoro równolegle zasiada w zarządzie Spółdzielni Mieszkaniowej „Chemik” — podmiotu, który od lat prowadzi interesy z gminą. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera niedawny wpis burmistrza Krystiana Kowalewskiego i odpowiedź na nasze pytanie, w której stanął w obronie radnego i wymieniając jego zasługi dla miasta, wskazał przykład naruszenia, które powinno skutkować wygaszeniem mandatu.

10 lipca do Rady Miejskiej w Policach trafiło pismo z Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego, podpisane przez wicewojewodę Bartosza Brożyńskiego. Wskazano w nim na zarzuty dotyczące możliwego naruszenia przez Wojciecha Dudka art. 24f ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym — przepisu, który zabrania radnym prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której sprawują mandat. Chodzi o to, że Dudek pełni odpłatną funkcję członka zarządu SM „Chemik”, a spółdzielnia od 2004 roku łączy z Gminą Police odpłatna umowa o zarządzanie nieruchomością komunalną przy ul. Roweckiego 40.

W reakcji na to pismo zwołano nadzwyczajną sesję rady miejskiej. Radni zdecydowali wtedy o zleceniu komisji rewizyjnej kontroli w tej sprawie — z terminem na przedstawienie stanowiska do 31 lipca, wynikającym z trzydziestodniowego terminu wyznaczonego przez wojewodę całej radzie. Sytuację komplikuje fakt, że w komisji rewizyjnej zasiada sam zainteresowany. Dudek zapowiedział, że wyłączy się z głosowania we własnej sprawie, ale nie zamierza rezygnować z udziału w pracach komisji na czas jej trwania — co już podczas pierwszego posiedzenia wywołało spór proceduralny. Radny Waldemar Bubiłek wnioskował wówczas o wykluczenie Dudka z czynnego udziału w pracach komisji, nie tylko z samego głosowania.

Wpis, który miał bronić radnego

W tym właśnie momencie, gdy sprawa mandatu wisi w powietrzu, radna Siemianowska opublikowała wpis, którym zadeklarowała, że nie poprze wygaszenia mandatu Wojciecha Dudka. Skomentował to Krystian Kowalewski.

Radny Wojciech Dudek od zawsze działa dla mieszkańców. Zawsze uczciwy, zawsze kompetentny. Teraz, ktoś próbuje podważyć decyzje mieszkańców, którzy wybrali przecież go ma radnego. Ubolewam, bo Policom potrzebna jest stabilność i odpowiedzialność. Zresztą nie tylko Policom. To ważny i trudny zarazem okres, ale dający dużo szans i nadziei dla naszej ojczyzny. Wierzę, że wygra odpowiedzialność i uczciwość.

Postanowiliśmy dopytać burmistrza Kowalewskiego, poprosiliśmy, by wymienił 5 rzeczy, które w Policach nie powstałyby, gdyby nie radny Wojciech Dudek.  jakie konkretnie zmiany w Policach zaszły dzięki temu radnemu — poprosiliśmy o wskazanie choćby pięciu takich rzeczy. Burmistrz odpowiedział obszernie:

– Pozytywna zmiany w SM Chemik, zwiększenie wydatków na remonty budynków, znaczne zwiększenie liczby miejsc postojowych, wspólna budowa placu rekreacyjnego z gminą z placu przy ul. Roweckiego i wiele innych pozytywnych zmian. Oprócz tego działalność w RO 6 i sponsorowanie wielu imprez społecznych. Wieloletni działacz związkowy, integrował mieszkańców przy wielu inicjatywach. Zawsze ideowiec, zawsze uczciwy. Społeczeństwo powinno takich ludzi nagradzać szacunkiem, a nie zwalczać. Długo pisać – odpisał nam burmistrz Polic.

Nie zamierzamy oceniać, czy Wojciech Dudek jest dobrym radnym, ani mierzyć jego zaangażowania społecznego — to nie nasza rola. Warto jednak zwrócić uwagę na jeden konkretny punkt tej wypowiedzi, ktory w zasadzie może być kolejnym dowodem na naruszenia przepisów w zwiazku z pełnieniem mandatu radnego.

Plac przy Roweckiego jako niechciany dowód

Wśród wymienionych przez burmistrza zasług znalazła się „wspólna budowa placu rekreacyjnego z gminą” przy ul. Roweckiego. To realna, zakończona inwestycja — nowa infrastruktura rekreacyjno-sportowa na osiedlu, oficjalnie otwarta dla mieszkańców z pumptrackiem, boiskiem, zadaszoną sceną i budynkiem pomocniczym. Całość kosztowała ponad 7,8 miliona złotych, z czego blisko 5 milionów pochodziło z Polskiego Ładu, a wkład własny podzielili między siebie Gmina Police (80 proc.) i SM „Chemik” (20 proc. plus część gruntu pod inwestycję). Sam burmistrz podczas otwarcia mówił o marzeniu o integrującej przestrzeni dla mieszkańców w każdym wieku, które w końcu się spełniło.

Problem w tym, że to właśnie ta sama linia – finansowe i majątkowe powiązania między Spółdzielnią Mieszkaniową „Chemik” a Gminą Police, stanowi rdzeń zarzutu opisanego w piśmie wojewody. Jeśli spółdzielnia, w której zarządzie zasiada radny, prowadzi z gminą wspólne przedsięwzięcia inwestycyjne i finansowe, to pytanie o to, czy taki układ mieści się w granicach art. 24f ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, przestaje być czysto teoretyczne. Burmistrz, chcąc pochwalić radnego, wskazał wprost na przykład tej właśnie zależności, najpewniej nie mając zamiaru dostarczać argumentów do toczącego się postępowania, a jedynie broniąc kolegi z rady.

Czy taka współinwestycja powinna się zdarzyć? Dla mieszkańców tak, dla przejrzystości wydatkowania środków publicznych i w relacji gmina – radny – i jednocześnie członek zarządu spółdzielni – nie. Bo czy na takie samo „współinwestowanie” i wydatkowanie blisko 8 milionów mogłyby liczyć inne spółdzielnie, gdyby w zarządzie nie zasiadał radny z obozu burmistrza? To naruszenie przepisów, które winno skutkować wygaszeniem mandatu. Co ciekawe, tych informacji nie przekazano prawnikom, którzy opiniowali sprawę dla Gminy Police. Dlaczego? I czy w szufladzie kryją się jeszcze inne wątpliwe trabsakcje?

Doszło do naruszenia przepisów? To właśnie ma ustalić komisja rewizyjna, która na przedstawienie swojego stanowiska ma czas do końca lipca. Wypowiedź burmistrza nie jest dowodem w sensie prawnym, ale pokazuje, jak blisko splatają się interesy gminy i spółdzielni w tej konkretnej sprawie — i jak trudno dziś mówić o zasługach radnego Dudka dla Polic, nie dotykając jednocześnie pytania, które zadał wojewoda.

Popularne Artykuły