niedziela, 9 sierpnia, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Co kryją puszki z rybami? Fałszywe oznaczenia, błędy w składzie i masie – aż 65% podmiotów

Konserwy z tuńczykiem, sardynki w sosie pomidorowym czy śledzie w marynacie należą do najczęściej kupowanych produktów rybnych. Najnowsza kontrola Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych pokazuje jednak, że konsumenci powinni znacznie uważniej czytać etykiety. Inspektorzy sprawdzili jakość oraz oznakowanie konserw i marynat rybnych oferowanych przez producentów i sklepy. Wyniki kontroli budzą niepokój. Nieprawidłowości stwierdzono w aż 65,1 proc. skontrolowanych podmiotów.

Kontrolą objęto 106 producentów oraz placówek handlowych. W przypadku 2,7 proc. skontrolowanych partii zakwestionowano cechy jakościowe produktów. Chodziło między innymi o niewłaściwą teksturę, barwę, wygląd oraz sposób ułożenia filetów śledziowych w opakowaniach.

Jeszcze więcej zastrzeżeń dotyczyło parametrów fizykochemicznych. Nieprawidłowości wykryto w 37,2 proc. badanych partii.

Inspektorzy stwierdzili między innymi rozbieżności pomiędzy rzeczywistą a deklarowaną zawartością tłuszczu, białka i soli. W niektórych produktach nie zgadzała się także ilość ryby lub innych składników, takich jak cebula. Pojawiały się również przypadki nieprawidłowego określania rodzaju produktu. Przykładowo deklarowany na etykiecie „tuńczyk jednolity” zawierał znaczną ilość płatów i kawałków, które nie odpowiadały tej kategorii jakościowej.

W trakcie badań wykryto także obecność niedeklarowanego kwasu benzoesowego i jego soli.

Problemy z etykietami

Najwięcej uchybień dotyczyło oznakowania produktów. Nieprawidłowości wykryto w 44,9 proc. skontrolowanych partii.

Najczęstsze nieprawidłowości wykryte przez inspektorów

  • Brak obowiązkowych informacji o wartości odżywczej
  • Nieprawidłowe przedstawianie danych żywieniowych
  • Brak informacji, czy wartości dotyczą produktu przed czy po odsączeniu zalewy
  • Niepełne wykazy składników
  • Niewyróżnianie alergenów
  • Nieprecyzyjne nazwy składników
  • Błędne nazwy produktów
  • Niewłaściwe oznaczenia dotyczące dat trwałości
  • Błędy w deklarowanej masie netto

Inspekcja podkreśla, że część uchybień mogła wprowadzać konsumentów w błąd co do rzeczywistego składu, jakości oraz zawartości produktów rybnych.

Inspektorzy zwracają uwagę, że niektóre etykiety mogły wprowadzać klientów w błąd co do rzeczywistej zawartości opakowania lub rodzaju znajdującej się w nim ryby.

Sardynka nie zawsze oznacza sardynkę

IJHARS przypomina, że nazwy handlowe produktów rybnych mogą być dla klientów mylące.

Przykładem są sardynki. Zgodnie z przepisami unijnymi konserwa oznaczona jako „sardynka” nie zawsze musi zawierać rybę gatunku Sardina pilchardus. Nazwa może być stosowana także w przypadku innych ryb śledziowatych, takich jak śledź czy szprot. W takiej sytuacji producent musi jednak wyraźnie podać nazwę gatunkową oraz łacińską użytej ryby.

Podobnie wygląda sytuacja z tuńczykiem. Na rynku dostępne są różne formy tego produktu – od jednolitych filetów po kawałki, płatki czy strzępki. Poszczególne warianty różnią się zarówno jakością, jak i ceną.

Inspekcja radzi, by przed zakupem dokładnie analizować etykiety.

Na co zwracać uwagę przy zakupie konserw i marynat rybnych?

  • Gatunek ryby – sprawdź, jaka ryba faktycznie znajduje się w opakowaniu.
  • Forma produktu – filet, kawałki, płatki czy strzępki mogą znacząco różnić się jakością i ceną.
  • Rodzaj zalewy lub sosu – olej, sos pomidorowy, zalewa octowa czy sos własny wpływają na smak i wartość odżywczą.
  • Procentowa zawartość ryby – im wyższa, tym mniej miejsca zajmują dodatki.
  • Masa netto po odsączeniu – pozwala ocenić, ile ryby rzeczywiście znajduje się w opakowaniu.
  • Data minimalnej trwałości – zawsze sprawdzaj termin przed zakupem.
  • Warunki przechowywania po otwarciu – producent powinien wskazać, jak długo i w jakich warunkach można przechowywać produkt po otwarciu.

Rada ekspertów: nie kieruj się wyłącznie ceną lub wielkością puszki. Dokładna analiza etykiety pozwala świadomie porównać produkty i wybrać ten o najlepszym składzie.

W przypadku marynat sprzedawanych luzem klient powinien mieć łatwy dostęp do informacji o składzie, alergenach oraz producencie produktu. Zdaniem IJHARS świadome czytanie etykiet pozostaje najlepszym sposobem na wybór produktów odpowiadających oczekiwaniom konsumenta i uniknięcie rozczarowań po otwarciu puszki czy słoika.

Popularne Artykuły