Powiat Policki podjął decyzję o sprzedaży dwóch nieruchomości przy ulicach Kresowej i Korczaka w Policach. Formalnie – zgodnie z prawem, ale czy słusznie? I czy rzeczywiście decyzja ta jest w interesie lokalnej społeczności, czy jedynie szybką metodą na poprawę budżetu?
Po tym, jak przez Powiat Policki na sprzedaż zostały wystawione dwie nieruchomość, odezwało się do nas dwóch przedstawicieli organizacji pozarządowych, działających na terenie powiatu polickiego. Obaj mówią wprost, że wyprzedaż majątku publicznego to działanie krótkowzroczne i pozbawione strategicznej wizji. Zamiast inwestować w rozwój i modernizację zasobów, które mogłyby służyć mieszkańcom przez wiele lat, władze decydują się na szybkie pozyskanie gotówki, często kosztem długoterminowych korzyści. Takie podejście prowadzi do utraty kontroli nad ważnymi nieruchomościami i ogranicza możliwość ich przyszłego wykorzystania na potrzeby społeczne czy gospodarcze. W efekcie samorząd traci nie tylko majątek, ale i potencjał do generowania stałych dochodów, co w dłuższej perspektywie może pogorszyć sytuację finansową i ograniczyć możliwości realizacji istotnych inwestycji.
– Powiat mógł się zachować lepiej w tej sytuacji – mówi nasz rozmówca.
I trudno się z tym nie zgodzić.
Postanowiliśmy zatem przenalizować decyzję władz powiatu.
Powiat Policki wyprzedaje majątek. Na sprzedaż wystawione dwa budynki
Brak konsultacji społecznych – formalność czy brak chęci do debaty?
Powiat jasno stwierdza, że nie przeprowadzał konsultacji społecznych w zakresie sprzedaży nieruchomości zlokalizowanych przy ulicach Kresowej i Korczaka w Policach, ponieważ nie jest to wymagane prawem przy sprzedaży nieruchomości. Uzasadnia to także brakiem formalnych sprzeciwów mieszkańców, którzy mogli zapoznać się z uchwałą na stronie BIP.
– Do Starosty Polickiego, ani do Radnych Powiatu Polickiego, do dnia 20 lipca 2025 r. nie wpłynął żaden wniosek od mieszkańców Powiatu i organizacji pozarządowych sprzeciwiających się zaplanowanej sprzedaży tych nieruchomości – tłumaczy rzeczniczka Starostwa Powiatowego w Policach, Sylwia Turkiewicz. – Decyzja o planowanej sprzedaży dwóch budynków powiatowych była poprzedzona podjętą uchwałą Zarządu Powiatu w Policach z dnia 31 października 2024 r. w sprawie ustalenia planu wykorzystania zasobów nieruchomości Powiatu Polickiego na lata 2024-2026, która to uchwała została podana do publicznej wiadomości poprzez opublikowanie na stronie BIP (…). W związku z powyższym społeczeństwo/obywatele Powiatu Polickiego zostali poinformowani o planowanym wykorzystaniu zasobów nieruchomości, była to informacja jawna i dostępna dla wszystkich – wyjaśnia.
Nie trzeba być prawnikiem, by zauważyć, że formalne „niezobowiązywanie” do konsultacji to nie to samo co odpowiedzialność społeczna. Udostępnienie informacji na Biuletynie Informacji Publicznej to często ukrycie decyzji za zasłoną formalizmu – nie każdy mieszkaniec aktywnie śledzi dokumenty urzędowe. Brak protestów nie świadczy o poparciu – świadczy raczej o braku realnego dialogu i świadomości o planach samorządu. Czy naprawdę tak trudno było zorganizować chociażby spotkanie, ankietę, czy nawet prostą informację w lokalnych mediach?
„Mieszkalnictwo to zadanie gminy” – a powiat ma nie pomagać?
Powiat tłumaczy, że zgodnie z ustawą o ochronie praw lokatorów, to gmina odpowiada za tworzenie warunków mieszkaniowych, a on sam ma inne zadania, np. prowadzenie mieszkań interwencyjnych przez PCPR. Słusznie: powiat nie może wyręczać innego samorządu (w tym wypadku gminy) w zapewnianiu zaplecza mieszkań komunalnych czy socjalnych.
– Powiat Policki zapewnia dostęp do lokali interwencyjnych. Zadania te realizowane są przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Policach – wyjaśnia Sylwia Turkiewicz. – W ramach Punktu Interwencji Kryzysowej PCPR dysponuje mieszkaniem dla osób i rodzin dotkniętych przemocą domową oraz przeżywających kryzysy osobiste, rodzinne i społeczne. Celem mieszkania kryzysowego dla osób po zdarzeniach losowych lub sytuacjach kryzysowych jest zapewnienie warunków mieszkaniowych osobom i rodzinom, które z powodu nagłego zdarzania losowego znalazły się w sytuacji uniemożliwiającej im pobyt w dotychczasowym miejscu zamieszkania. W tym celu zostanie oddany w trwały zarząd dla PCPR w Policach budynek, który był wykorzystywany wcześniej przez Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy nr 1 w Policach i stał się zbędny po wybudowaniu nowego łącznika wrazz nowymi pomieszczeniami przystosowanymi dla dzieci niepełnosprawnych. Dlatego też powstała koncepcja zagospodarowania budynku (zamiast sprzedaży) w celu zorganizowania mieszkań treningowych dla dzieci usamodzielniających się z domu dziecka i mieszkań kryzysowych. W poprzednich latach jednostka organizacyjna PCPR w Policach wynajmowała na ten cel lokale od Gminy Police tj. na organizację mieszkań kryzysowych, natomiast po sprzedaży nieruchomości w Tanowie podjęto decyzje o przeniesieniu dzieci usamodzielniających się do budynku po Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym Nr 1 w Policach po to, aby dzieci po ukończeniu 18 roku życia (młodzież) były w pobliżu wychowawców i obecnego Domu Dziecka przy ul. Kresowej w Policach – dodaje.
Jeśli powiat posiada nieruchomości, które mogą zostać wykorzystane na cele społeczne, czemu miałby ich sprzedawać? Tym bardziej że PCPR sam podkreśla, że zamierza wykorzystać inne budynki do stworzenia mieszkań treningowych. Czy naprawdę te dwie nieruchomości są jedyne, które powiat może zaoferować? Czy sprzedaż ich to najlepszy sposób na wsparcie potrzebujących? Brak elastyczności i dbałości o lokalne potrzeby mieszkańców to wyraźny sygnał, że w powiecie ważniejsze są krótkoterminowe dochody niż strategiczne zarządzanie zasobami. Przy czym Sylwia Turkiewicz informuje nas wprost:
– Zarząd Powiatu Polickiego podejmując decyzję o sprzedaży dwóch budynków z zasobów Powiatu kierował się realizacją celów strategicznych i generowaniem dochodów. Główna potrzeba przeznaczenia na sprzedaż ww. nieruchomości wynikała z pozyskania środków na inwestycje i bieżące potrzeby.
„Budynki nie nadają się do adaptacji” – czy na pewno?
Powiat wskazuje na opinie straży pożarnej oraz kwestie techniczne, które miałyby uniemożliwić adaptację nieruchomości na cele senioralne lub opiekuńcze.
To dość naciągane tłumaczenie. Przecież te obiekty przez lata pełniły funkcję poradni psychologiczno-pedagogicznej czy placówek opiekuńczych. Budynki użytkowane w takich celach z definicji muszą spełniać określone normy bezpieczeństwa i dostępności. Modernizacja i dostosowanie infrastruktury do nowych wymagań jest standardem w zarządzaniu nieruchomościami publicznymi. Jeśli rzeczywiście nie nadają się do adaptacji, to czy powiat wykonał rzetelny kosztorys modernizacji? Czy rozważył pozyskanie dofinansowań na inwestycje w infrastrukturę społeczną? Brak takich analiz sugeruje raczej brak woli inwestowania i chęć szybkiego pozyskania gotówki.
W kwestii ewentualnego pozyskania środków zewnętrznych na modernizację budynków nie można pominąć ważnej kwestii: władze powiatu związane są politycznie z Koalicją Obywatelską, nie ukrywajmy – partyjna linia ułatwia pozyskanie dofinansowania, jeśli komuś na tym zależy.
Strategia oparta na sprzedaży majątku to strategia krótkowzroczna i ryzykowna. Majątek publiczny powinien być traktowany jak kapitał, który generuje wartość dla mieszkańców, np. poprzez wynajem, rozwój usług społecznych czy współpracę z organizacjami pozarządowymi. Wyprzedaż powoduje utratę kontroli nad ważnymi nieruchomościami, a ich ewentualna późniejsza rekonwersja czy odkupienie może być niemożliwa lub bardzo kosztowna. Inwestowanie w rozwój zasobów jest bardziej zrównoważoną polityką niż szybkie pozyskiwanie pieniędzy na bieżące potrzeby, które – jak w wielu samorządach – są zawsze. Czy powiat naprawdę nie ma innych źródeł finansowania?
Zapytaliśmy, jakie konkretne analizy rynkowe i społeczne wskazały, że sprzedaż tych nieruchomości jest lepszym rozwiązaniem niż ich adaptacja np. na cele mieszkaniowe, senioralne lub opiekuńcze? Kto je przeprowadził, kto je zatwierdził i dlaczego nie udostępniono ich opinii publicznej przed podjęciem decyzji?
– Sprzedaż tych nieruchomości jest lepszym rozwiązaniem niż adaptacja np. na cele mieszkaniowe, senioralne lub opiekuńcze z następujących powodów: po dokonanym przeglądzie obiektu i wcześniejszych opiniach wydanych przez Straż Pożarną niestety budynki przeznaczone na sprzedaż nie spełniają warunków architektonicznych
z przeznaczeniem na cele senioralne lub opiekuńcze. Adaptacja na cele mieszkaniowe nie należy do zadań powiatu. Biorąc pod uwagę sporządzony trzyletni plan (2024-2026) wykorzystania powiatowego zasobu nieruchomości, można mówić, że jest on istotnym narzędziem polityki rozwoju wieloletniego prognozowania finansowego oraz służyć urealnianiu planowanych na każdy rok dochodów budżetowych – wylicza Sylwia Turkiewicz.
Przejrzystość to fundament zaufania społecznego. Gdy władze decydują o tak ważnych kwestiach, jak sprzedaż majątku publicznego, mieszkańcy mają prawo do pełnej informacji. Brak udostępnienia dokumentów oraz „oparcie się na wewnętrznych przeglądach” bez społecznego rozgłosu rodzi podejrzenia, że decyzja była z góry przesądzona i realizowana z pominięciem głosu mieszkańców (na stronie BIP opinii strażaków a ni innych nie znaleźliśmy). Takie działania nie sprzyjają budowaniu demokratycznej wspólnoty i mogą wywoływać niepotrzebne konflikty i nieufność.
Na co zostaną przeznaczone środki, które uzyska powiat z tytuły sprzedaży?
– Zarząd Powiatu Polickiego, podejmując decyzję o sprzedaży dwóch budynków z zasobów Powiatu, realizuje założenia planu dochodów, które zostaną przeznaczone na finansowanie zadań publicznych ujętych w budżecie – odpowiada Sylwia Turkiewicz.
Czas na strategiczne zarządzanie
Decyzja Powiatu Polickiego o sprzedaży nieruchomości nie jest szczególnie oburzająca. Niemniej budzi poważne wątpliwości, zwłaszcza w kontekście braku realnych konsultacji społecznych, wygodnego zasłaniania się przepisami w stylu: to musimy zrobić a tego nie musimy. Argumenty powiatu o technicznych ograniczeniach i potrzebie pozyskania środków na inwestycje są ważne, nie można ich lekceważyć, ale też nie przekonują w sytuacji wyprzedaży majątku tylko po to, by szybko pozyskać pieniądze. Zarządzanie majątkiem publicznym to odpowiedzialność wobec mieszkańców i przyszłych pokoleń – to nie powinno być narzędzie do rozwiązywania doraźnych problemów finansowych. Władze powiatu w przyszłości powinny poważnie rozważyć otwarty dialog z mieszkańcami, transparentność działań oraz długofalową strategię gospodarowania zasobami, która nie będzie oznaczała ich wyprzedaży za wszelką cenę.





