Ponad pięć lat po głośnym incydencie na budowie kompleksu Polimery Police, Prokuratura Rejonowa Szczecin-Zachód wszczęła śledztwo w sprawie przerwania grobli, które doprowadziło do zanieczyszczenia rzeki Łarpi. Sprawa dotyczy zdarzenia z 15 grudnia 2020 roku, gdy podczas realizacji jednej z największych inwestycji przemysłowych w Polsce doszło do awarii zabezpieczenia pola refulacyjnego.
Pole to służyło do składowania urobku z pogłębiania toru wodnego Odry. Gdy grobla je zabezpieczająca uległa przerwaniu, do koryta Łarpi trafił zarówno fragment samej grobli, jak i zgromadzony na polu refulat. Zanieczyszczony materiał wypełnił rzekę na odcinku około 750 metrów. Do tego doszło osunięcie sporego fragmentu brzegu, które zwęziło koryto rzeki mniej więcej o połowę.
Śledczy sprawdzają teraz, czy doszło do sprowadzenia niebezpieczeństwa dla mienia w wielkich rozmiarach oraz poważnych szkód w środowisku. W dokumentach wszczynających postępowanie wymienia się między innymi możliwość zniszczeń w świecie roślinnym i zwierzęcym na dużą skalę, zanieczyszczenie wód w stopniu mogącym istotnie obniżyć ich jakość, a także zagrożenie dla mienia o znacznej wartości. Postępowanie prowadzone jest w kierunku przestępstw przeciwko środowisku i mieniu, na razie w sprawie, a nie przeciwko konkretnym osobom. Prokuratura nie ujawnia na tym etapie, czy i komu mogłyby zostać postawione zarzuty.
Wykonawcą prac przy tej części inwestycji była koreańska firma Hyundai Engineering Co., LTD., która przyznała się do spowodowania zanieczyszczenia i zadeklarowała naprawienie wyrządzonych szkód. To ta sama spółka, która wiosną 2021 roku prowadziła pogłębianie Łarpi.
Wszczęcie śledztwa po ponad pięciu latach od zdarzenia to sygnał, na który czekali mieszkańcy i lokalne organizacje zaangażowane w sprawę stanu rzeki.
„To dla nas dobra informacja. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie szkody środowiskowej na Łarpi, do której doszło w grudniu 2020 roku. Zaczynamy zatem raz jeszcze z nadzieją na sprawiedliwe decyzje” komentuje Artur Zagórski ze Społecznego Komitetu Ratowania Łarpi.
Sprawa wpisuje się w szerszy kontekst starań o przywrócenie rzece pełnej funkcjonalności. Samorządy z regionu, w tym powiat policki i gmina Police, zwracały się już wcześniej do Urzędu Morskiego w Szczecinie z wnioskiem o podjęcie działań zmierzających do przywrócenia żeglowności Łarpi.





