Polska znalazła się wśród państw o najniższym wskaźniku zgłoszonych gwałtów w Europie. Z najnowszych danych Eurostatu za 2024 rok wynika, że w naszym kraju odnotowano 533 zgłoszone gwałty, co odpowiada wskaźnikowi 1,46 przypadku na 100 tys. mieszkańców. Jednocześnie eksperci podkreślają, że statystyki dotyczą wyłącznie przestępstw zgłoszonych organom ścigania i nie pokazują pełnej skali zjawiska.
Najwyższy wskaźnik zgłoszonych gwałtów odnotowano w Szwecji, gdzie wyniósł 88,22 na 100 tys. mieszkańców. Drugie miejsce zajęła Francja z wynikiem 65,95, a kolejne Finlandia – 53,25, Islandia – 47,45, Belgia – 40,55, Norwegia – 39,17 oraz Dania – 38,83. W liczbach bezwzględnych najwięcej zgłoszeń odnotowano we Francji (45 288), Niemczech (14 266) oraz Szwecji (9 309).
Na drugim końcu zestawienia znalazły się państwa Europy Środkowo-Wschodniej. Po Polsce najniższe wskaźniki zanotowano w Serbii – 1,51, Macedonii Północnej – 1,70, Bułgarii – 1,72, Słowacji – 2,41 oraz Litwie – 2,98 na 100 tys. mieszkańców.
Porównując dane między państwami, należy jednak zachować ostrożność. Na statystyki wpływają różnice w definicjach prawnych przestępstwa gwałtu, sposób prowadzenia rejestrów, zmiany przepisów oraz poziom zgłaszalności. Wyższy wskaźnik nie musi automatycznie oznaczać większej rzeczywistej liczby przestępstw, lecz może świadczyć o większym zaufaniu do organów ścigania i częstszym zgłaszaniu takich zdarzeń.
Dane pokazują również, że w Polsce liczba zgłoszonych gwałtów w dłuższej perspektywie wyraźnie spadła. W 2008 roku Eurostat odnotował 1 611 zgłoszeń, w 2012 roku – 1 432, w 2016 roku – 791, w 2020 roku – 568, w 2023 roku – 499, natomiast w 2024 roku – 533. Oznacza to spadek o około 67 proc. w porównaniu z 2008 rokiem. W tym samym okresie wskaźnik na 100 tys. mieszkańców zmniejszył się z 4,23 do 1,46.
Podobny trend pokazują dane Komendy Głównej Policji dotyczące przestępstw z art. 197 Kodeksu karnego. W 2024 roku Policja stwierdziła 1 047 przestępstw zgwałcenia i wymuszenia czynności seksualnej, podczas gdy w 2000 roku było ich 2 399. Jednocześnie wszczęto 2 450 postępowań przygotowawczych, co było najwyższym wynikiem od 2019 roku. Warto pamiętać, że liczba wszczętych postępowań i liczba przestępstw stwierdzonych to dwie różne kategorie statystyczne i nie należy ich bezpośrednio porównywać.
Autorzy analiz zwracają uwagę, że oficjalne statystyki opisują wyłącznie przestępczość zarejestrowaną przez organy ścigania. Nie obejmują zdarzeń, które nigdy nie zostały zgłoszone Policji. Dlatego dane Eurostatu i Komendy Głównej Policji stanowią ważne źródło informacji o skali przestępczości rejestrowanej, jednak nie pozwalają określić rzeczywistej liczby wszystkich przypadków przemocy seksualnej.
Źródło: ciekawestatystyki.pl





