Czasopismo „Wspólnota” opublikowało najnowszy ranking „Inwestycje samorządów 2025”, w którym porównano wydatki inwestycyjne jednostek samorządowych w całym kraju. Zestawienie obejmuje trzy ostatnie lata (2022–2024), co pozwala uniknąć chwilowych skoków i wahań budżetowych. Wyniki pokazują nie tylko kondycję lokalnych finansów, ale też skuteczność w pozyskiwaniu środków i realizowaniu inwestycji.
Zaglądamy do najnowszego rankingu „Inwestycje samorządów 2025” przygotowanego przez czasopismo Wspólnota. W zestawieniu wydatków inwestycyjnych samorządów za lata 2022–2024, powiat policki uplasował się na 149. miejscu, z kwotą 400,19 zł na mieszkańca. Choć wciąż znajduje się w połowie ogólnopolskiej stawki, wynik ten oznacza spadek w porównaniu z poprzednimi latami — w edycji obejmującej lata 2020–2022 powiat zajmował 92. miejsce, a jeszcze wcześniej, w latach 2019–2021, był nawet na 62. pozycji.
Spadek o blisko 90 miejsc to wyraźny sygnał, że tempo inwestycji w regionie wyhamowało. Nie oznacza to jednak braku rozwoju — raczej zmianę proporcji między wydatkami bieżącymi a inwestycyjnymi. W ostatnich latach samorządy w całym kraju zmagają się z rosnącymi kosztami utrzymania infrastruktury, spłatą kredytów przy wysokich stopach procentowych oraz mniejszym wsparciem z funduszy unijnych i rządowych. Dla mieszkańców powiatu polickiego oznacza to, że na nowe inwestycje — drogi, obiekty sportowe czy modernizacje szkół — przyjdzie chwilowo poczekać dłużej. Z drugiej strony, utrzymanie stabilności finansowej może okazać się kluczowe, by w kolejnych latach znów wrócić do inwestycyjnej czołówki regionu.
Na drugim biegunie rankingu znalazł się powiat stargardzki, który uplasował się na ostatnim, 314. miejscu w Polsce! W latach 2022–2024 wydał zaledwie 99,42 zł na mieszkańca – to jedyny powiat w kraju, który w tym okresie nie przekroczył granicy 100 zł.
Autorzy raportu wskazują cztery główne przyczyny wyhamowania wydatków inwestycyjnych w 2024 roku:
-
Rosnące koszty bieżące – inflacja, wzrost wynagrodzeń i energii uszczuplają lokalne budżety.
-
Wysokie raty kredytów – utrzymujące się wysokie stopy procentowe sprawiają, że samorządy muszą więcej płacić za obsługę długu.
-
Mniejszy napływ funduszy unijnych – nowa perspektywa finansowa dopiero się rozpędza, a wcześniejsze środki zostały już rozliczone.
-
Wygaśnięcie rządowych programów inwestycyjnych, takich jak Polski Ład czy Fundusz Inwestycji Lokalnych – które, mimo kontrowersji, były dla wielu gmin i powiatów realnym wsparciem.





